Chyba jednym z najsłynniejszych matematyków był Leonardo Fibonacci. Stworzył on ciąg liczb posiadających specyficzne właściwości. Można powiedzieć, że odwzorowuje on proporcje w naturze (np. idealną muszelkę ślimaka, idealne ciało ludzkie i wiele innych). Można to też stosować w matematyce i architekturze. Czy inwestycje w akcje oraz wykres świecowy również mogą być urozmaicone o ten element?
Ten ciąg to następująca kolejność liczb: 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55, 89, 144 itd. Skąd się wziął? Otóż wystarczy każdą wcześniejszą liczbę zsumować z jeszcze wcześniejszą i da on następną liczbę, czyli:
1 + 1 = 2
2 + 1 = 3
3 + 2 = 5
5 + 3 = 8
8 + 5 = 13
13 + 8 = 21
21 + 13 = 34
34 + 21 = 55
55 + 34 = 89
89 + 55 = 144
Itd. itd.
Co ciekawe jeśli podzielimy jakąś liczbę z ciągu przez następną liczbę ciągu otrzymamy wynik zbliżony do 0,618. Jeśli liczbę podzielimy przez liczbę poprzednią wówczas wynik będzie zbliżony do 1,618, czyli:
13 / 21 = 0,619 a 21 / 13 = 1,615
55 / 89 = 0,617 a 89 / 55 = 1,618
0,618 i 1,618 w geometrii stanowią tzw. złoty podział. Można też dzielić w innej kolejności. Wybierając jakąś liczbę i dzieląc ją przez trzecią z kolei wyjdzie:
8 / 34 = 0,235
34 / 144 = 0,236
Istotne są pewne właściwości. Najczęściej jako zniesienia są używane 0,236; 0,382; 0,500; 0,618; 1; 1,382 i 1,618. Tym samym mogą być stosowane do wyznaczenia oporów, wsparć, można ustawiać poziomy docelowe, zlecenia giełdowe zabezpieczające itp. Inwestycje mogą być więc łatwiejsze.
Na szczęście ręcznie nic nie trzeba liczyć. Prawie każdy program at ma wbudowane odpowiednie funkcje, więc nie pozostaje nic innego jak tylko wyznaczać zniesienia Fibonacciego na wykresie świecowym. Są one przedstawiane w postaci procentowej tj. 23,6%, 32,8%, 61,8%, 1%, 1,382% i 1,618%.
Zobacz przykład:
(kliknij na wykres aby powiększyć)

Na wykresie tygodniowym spółki BZWBK można było rok temu wyznaczyć potencjalne zniesienia Fibonacciego wybierając jako punkty odniesienia górkę z 2007 r. (tj. 319zł) i dołek z 2009 r. (61zł) Widać, że podaż próbowała w sierpniu 2009 r. zanegować fakt wyjścia nad zniesienie 23,6% całej bessy (tj. 122,45zł). Następnie tj. we wrześniu i październiku spółka miała kłopoty z przebiciem 38,2% zniesienia całej bessy (159,72zł). Od połowy grudnia kurs morduje się ze zniesieniem 50% (190,25zł) co widać po dłuższych górnych cieniach formacji świecowych.
Tym samym 23,6% jako opór nie stawiało zbytniego oporu, ale spisywało się jako wsparcie. 38,2% spisywało się jako opór i dość nerwowe wsparcie. 50% spisuje się dotychczas znakomicie jako opór.
Widząc na wykresie tygodniowym skuteczność obrony 23,6% zniesienia całej bessy można było zakupić spółkę. Wykres świecowy tym dodatkowym elementem dał sygnał do zwyżki. Inwestycje w akcje miały sens.
Zlecenie giełdowe sprzedaży można było ustawić na poziomie 38,2% lub 50% po osiągnięciu któregoś z tych poziomów. Zysk został osiągnięty.