Rostowski i Belka – zróbcie z tym coś!

W zeszłym tygodniu ogłoszono inflację w Polsce za listopad. Ceny wzrosły średnio o 0,7%. Oznacza to, że w skali roku ceny wzrosły już o 4,8%, czyli sporo (najwięcej paliwa, bo aż o 19,4%). Nie ma jeszcze końca roku i patrząc na odsetki z lokat bankowych pewnie znowu realne 0% nie będzie mogło Cię zdziwić. Siłą rzeczy zyskowność inwestycji w akcje, czy w ogóle inwestycji będzie nieco osłabiona w efekcie. Jak temu zaradzić?

O inflacji nie będę się już rozpisywać, bo na ten temat pisałem kilkukrotnie na łamach bloga „Jak inwestować na giełdzie?”. Tym niemniej moja rodzina też tego doświadczy w specyficzny sposób. Może to nic i pewnie mało Cię musi obchodzić moja rodzina. Tym niemniej można wysnuć z tego bardzo interesujący wniosek.

Przeczytaj dalszą część artykułu

Rzeź na indeksie sWIG80

Indeks giełdowy sWIG80 to taki zbiorczy indeks tzw. 80 małych spółek. Analiza techniczna wykresu indeksu pozwala mniej więcej określić ich kondycję jako pewnej całości. Oczywiście są spółki większe od innych i mają większy wpływ na kształtowanie tego obrazu. Inwestowanie na giełdzie w akcje małych spółek może przynieść większe zyski, ale też jest pewne ryzyko…

Większy zysk/większa strata wynika z pewnej płynności (obroty/wolumen). Nie jest łatwo wejść większym kapitałem w taką przeciętną małą spółkę, nie jest łatwo z niej wyjść po jakichś wyrównanych cenach. Łatwo więc o znaczne skoki w górę, ale w dół też. Inwestycje giełdowe w akcje mogą więc przynieść znaczny zysk, mogą też słono kosztować. Coś za coś. Analiza techniczna wykresu spółki z sWIG80 na pewno jest bardziej utrudniona.

Przeczytaj dalszą część artykułu

Krach na giełdzie: Kompania Missisipi cz.2

Inwestowanie na giełdzie w akcje charakteryzuje się od czasu do czasu powstawaniem baniek giełdowych. Dziś prezentuję drugą część związaną z Kompanią Missisipi.

=============================

Po co przybył ten tłum? Tłok był tak straszny, że postawiono barierki i ustawiono żołnierzy. Kilka osób zostało stratowanych. Dopiero pod okienkami biur Kompanii okazało się, że w tłumie są też nieżywi ludzie.

Gdy powstał Bank Royale, wielu ważnych urzędników protestowało. Dawano im dymisje. Przewodniczący parlamentu paryskiego za pyskowanie trafił do więzienia. Oni czuli, że ten cały system to fikcja na drukowanych (bez)wartościowych papierach.
Przeczytaj dalszą część artykułu

Krach na giełdzie: Kompania Missisipi cz.1

Inwestowanie w akcje jest nierozłącznie związane z powstawaniem baniek giełdowych. Możliwe, że słyszałeś np. o bańce internetowej. Sęk w tym, że takie zjawiska miały już miejsce setki lat wcześniej.

=================================

Pierwsze lata XVIII wieku nie były dla Francji zbyt pomyślne. Rządy „Króla Słońce” Ludwika XIV oznaczały notoryczne kłopoty skarbowe i częste wojny. Pomyśl jaki musiał być stan skarbu Francji, jeśli jego minister finansów podwajał dochody, a król potrajał wydatki? Ludwik XIV musiał być jednocześnie dość sprytny i odważny jeśli za honor przespacerowania się z królem bankierzy pożyczali mu pieniądze. Pożyczki sieją jednak zamęt w finansach, bo pożyczki trzeba spłacać. Jeśli pożyczek jest coraz więcej…

Przeczytaj dalszą część artykułu

Krach na giełdzie: Tulipomania

Tulipomania jest znana jako najstarsza bańka giełdowa. Zdarzyła się prawie 400 lat temu w Holandii. Jak każda z nich miała swoje przyczyny i skutki, opłakane dla większości jej uczestników. Co ciekawe od tamtej pory mieliśmy następne bańki. Inwestowanie na giełdzie jest także związane ze stratami i korzyściami wynikającymi z uczestnictwa w takiej bańce. Tylko w tym stuleciu mieliśmy już dwie. To pierwsza część cyklu o giełdowych bańkach.

Geneza całej bańki tulipanowej jest dosyć śmieszna: wystarczyło przewieźć z Turcji kilka nieznanych cebulek Tulipanów, które… zachorowały. Ciekawostka jest taka, że dzięki chorobie pojawiły się na kwiatach interesujące kolorystycznie odcienie, fałdy i strzępy. Jakby wyszła nowa „rasa”, a nie żadne tam dziury, czy oderwanie się płatka przy byle dotknięciu. Przeczytaj dalszą część artykułu

Inwestycje giełdowe w akcje a odchudzanie

Czasami każdy z nas może przeżywać jakieś trudności finansowe. Wydaje się, że rozwiązanie ich nie jest wcale proste, ale jak to mówią „Kto szuka, ten znajdzie”. Jeśli np. byłbym otyły, to istnieją przecież sposoby na odchudzenie się, poprawienie sobie kondycji. Nierzadko odchudzanie z głową przyczyni się do polepszenia w ogóle stanu zdrowia i zbudowania sobie lepszej formy, niż przed popadnięciem w otyłość. Prosta analogia może przyczynić się także do nabycia tzw. inteligencji finansowej. Skuteczne inwestowanie na giełdzie także wymaga posiadania takiej inteligencji. O co chodzi?

Przeczytaj dalszą część artykułu

Rozwój gospodarczy, to mniejsze bezrobocie. Czyżby?

Teoretycznie istnieje prosta zależność – jeśli gospodarka kraju rozwija się, wówczas powinno spadać bezrobocie. W końcu więcej ludzi powinno pracować, a więc zarabiać więcej niż zasiłek lub zarabiać cokolwiek. Zarobisz, to idziesz do sklepu i robisz zakupy. Pośrednio może to wpłynąć na rozwój tego sklepu oraz konieczność zatrudnienia dodatkowego personelu. To przekłada się także na wzrost zysków i nowe możliwości rozwoju oraz możliwa konieczność zwiększenia zatrudnienia, ale. Czy inwestycje giełdowe mają z tym coś wspólnego.

Przeczytaj dalszą część artykułu

Inwestycje, biznes, etat, samozatrudnienie cz.2

„Jeśli chcemy, aby nasze dziecko miało zapewnioną finansową przyszłość, nie może się ono stosować do zbioru “starych reguł”” - Robert Kiyosaki.

Czasami jeśli chodzi o inwestowanie na giełdzie, czy inwestowanie w ogóle, a praca na etacie są widoczne spore różnice. Bardzo istotne różnice, które wpływają inaczej na życie poszczególnych ludzi. Jakie?

Przeczytaj dalszą część artykułu

Mroczne strony wzrostów cen

Jeśli wiesz co to inwestowanie na giełdzie towarowej, to z pewnością mogłeś lub będziesz mógł kiedyś zainwestować w kontrakty terminowe np. na cukier, pszenicę, ropę naftową lub srebro itp. Są też inne grupy instrumentów finansowych, np. certyfikaty. Analiza techniczna tych towarów, surowców nie jest celem tego wpisu. Dlaczego może to być istotne dla Twojego portfela?

Przeczytaj dalszą część artykułu

Konkurs giełdowy: Inwestycje, biznes, etat, samozatrudnienie cz.1

„Zaoszczędziliśmy fortunę, naprawdę fortunę” – John D. Rockeffeler.

Czy inwestowanie na giełdzie (i nie tylko), czy praca na etacie, czy samozatrudnienie, czy biznes – wszystko się charakteryzuje pewnymi specyficznymi cechami. Często nawyki z jednej „działki” przeszkadzają zacząć i rozwijać drugą. Temat będzie jeszcze rozwijany na łamach bloga Inwestycje Giełdowe. Dziś artykuł pod kątem konkursu.
Przeczytaj dalszą część artykułu