Rzeź na indeksie sWIG80

Indeks giełdowy sWIG80 to taki zbiorczy indeks tzw. 80 małych spółek. Analiza techniczna wykresu indeksu pozwala mniej więcej określić ich kondycję jako pewnej całości. Oczywiście są spółki większe od innych i mają większy wpływ na kształtowanie tego obrazu. Inwestowanie na giełdzie w akcje małych spółek może przynieść większe zyski, ale też jest pewne ryzyko…

Większy zysk/większa strata wynika z pewnej płynności (obroty/wolumen). Nie jest łatwo wejść większym kapitałem w taką przeciętną małą spółkę, nie jest łatwo z niej wyjść po jakichś wyrównanych cenach. Łatwo więc o znaczne skoki w górę, ale w dół też. Inwestycje giełdowe w akcje mogą więc przynieść znaczny zysk, mogą też słono kosztować. Coś za coś. Analiza techniczna wykresu spółki z sWIG80 na pewno jest bardziej utrudniona.

Przeczytaj dalszą część artykułu

Krach na giełdzie: Kompania Missisipi cz.2

Inwestowanie na giełdzie w akcje charakteryzuje się od czasu do czasu powstawaniem baniek giełdowych. Dziś prezentuję drugą część związaną z Kompanią Missisipi.

=============================

Po co przybył ten tłum? Tłok był tak straszny, że postawiono barierki i ustawiono żołnierzy. Kilka osób zostało stratowanych. Dopiero pod okienkami biur Kompanii okazało się, że w tłumie są też nieżywi ludzie.

Gdy powstał Bank Royale, wielu ważnych urzędników protestowało. Dawano im dymisje. Przewodniczący parlamentu paryskiego za pyskowanie trafił do więzienia. Oni czuli, że ten cały system to fikcja na drukowanych (bez)wartościowych papierach.
Przeczytaj dalszą część artykułu

Krach na giełdzie: Kompania Missisipi cz.1

Inwestowanie w akcje jest nierozłącznie związane z powstawaniem baniek giełdowych. Możliwe, że słyszałeś np. o bańce internetowej. Sęk w tym, że takie zjawiska miały już miejsce setki lat wcześniej.

=================================

Pierwsze lata XVIII wieku nie były dla Francji zbyt pomyślne. Rządy „Króla Słońce” Ludwika XIV oznaczały notoryczne kłopoty skarbowe i częste wojny. Pomyśl jaki musiał być stan skarbu Francji, jeśli jego minister finansów podwajał dochody, a król potrajał wydatki? Ludwik XIV musiał być jednocześnie dość sprytny i odważny jeśli za honor przespacerowania się z królem bankierzy pożyczali mu pieniądze. Pożyczki sieją jednak zamęt w finansach, bo pożyczki trzeba spłacać. Jeśli pożyczek jest coraz więcej…

Przeczytaj dalszą część artykułu

Krach na giełdzie: Tulipomania

Tulipomania jest znana jako najstarsza bańka giełdowa. Zdarzyła się prawie 400 lat temu w Holandii. Jak każda z nich miała swoje przyczyny i skutki, opłakane dla większości jej uczestników. Co ciekawe od tamtej pory mieliśmy następne bańki. Inwestowanie na giełdzie jest także związane ze stratami i korzyściami wynikającymi z uczestnictwa w takiej bańce. Tylko w tym stuleciu mieliśmy już dwie. To pierwsza część cyklu o giełdowych bańkach.

Geneza całej bańki tulipanowej jest dosyć śmieszna: wystarczyło przewieźć z Turcji kilka nieznanych cebulek Tulipanów, które… zachorowały. Ciekawostka jest taka, że dzięki chorobie pojawiły się na kwiatach interesujące kolorystycznie odcienie, fałdy i strzępy. Jakby wyszła nowa „rasa”, a nie żadne tam dziury, czy oderwanie się płatka przy byle dotknięciu. Przeczytaj dalszą część artykułu

Emocje giełdowe cz.2

Nawet jeśli pojawi się fajna świeca przy wsparciu, fajna pro-wzrostowa formacja i skutkiem tego inwestycje giełdowe mogą być opłacalne, czasem możemy mieć po prostu pecha chcąc gdzieś właściwie ustawić zlecenie zabezpieczające.

Przeczytaj dalszą część artykułu

Jak inwestować, gdy rynek skacze?

Czasami zdarzają się takie tygodnie jak ostatni, gdzie inwestowanie na dłużej niż DT nie przynosi satysfakcji. Początek minionego tygodnia był udany, co omówiłem w analizie WIG20 (kliknij TUTAJ), potem już było dużo gorzej. Z punktu widzenia wzrosty/spadki było wręcz nudno, a może raczej „chwiejnie”.
Przeczytaj dalszą część artykułu

Dywersyfikacja portfela

Często słyszy się o zdywersyfikowaniu portfela w inwestycjach giełdowych. To metoda zalecana dla niedoświadczonych inwestorów. Jednocześnie rozpatruje się inwestycje długoterminowe, ot np. w przedziale 18 lat – jak przeglądałem starsze artykuły prasowe w tej tematyce. Czasami włos jeży się na głowie…

Przeczytaj dalszą część artykułu

Inwestycje giełdowe na górce

Nie będzie to wpis związany z analizą techniczną jakiejś spółki, lecz bardziej ze zjawiskiem owczego pędu. Mimo tego, że giełdy nie działają od dziś to co chwilę pojawia się ten sam problem. Zawsze znajdzie się jakiś niedoświadczony inwestor, który kupuje akcje… na górce. Inwestycje giełdowe mogą być wtedy wyjątkowo nieopłacalne.
Przeczytaj dalszą część artykułu

Emocje giełdowe cz.1

Czwartkowe zachowanie na rynku amerykańskim było inspiracją do tego wpisu. To tj. spadek w kilka minut o ponad 40 punktów na S&P500 pokazuje jak działają w praktyce emocje inwestorów, ale też jaki wpływ mają inne czynniki. Inwestycje giełdowe potrafią czasem doprowadzić do białej gorączki. Czasem pojawia się najlepsza okazja do zarobku.

Pamiętam październik 2008 r., kiedy to ujemne dwucyfrowe wyniki (w procentach) były codzienną praktyką. W normalnych warunkach -3% robi wrażenie. Ktoś ma 100zł mniej na rachunku, ktoś 100 tys. zł, przynajmniej wirtualnie (póki nie sprzeda).

Przeczytaj dalszą część artykułu